Uwaga!!! Twoja przeglądarka nie obsługuje Flash! Kliknij tutaj!
News

2007.03.31 17:05

7 Rajd Mazowiecki


Rajd Mazowiecki już za nami. Jak to zwykle na Mazowieckim Maciejowice zgarnęły swoje żniwo. Niestety tym żniwem tym razem byliśmy i my.

Wszystko zaczęło się na zapoznaniu. Jako, że rok temu Paweł skończył ten rajd na szóstym zakręcie Maciejowic, a ja praktycznie 3 pętle i 14 km dalej tak teraz przywiązaliśmy dużą wagę do "rozsądnej" jazdy i dobrego opisu. Wszystko po kolei, na spokojnie, od samego rana, byle przełamać pecha. I tak powoli do przodu, kamień po kamieniu.

Dnia drugiego rajd ruszył. Nauczeni doświadczeniem odpuszczamy szósty zakręt - ufff, pech za nami. Jedziemy dalej. Spokojnie (jak to mówią jak taryfą) jedziemy przed siebie. Kilka prostych, trochę zakrętów, zdradliwe szutry, ale generalnie bez niespodzianek. Wkraczamy na przedostatni zakręt. Paweł odpuszcza. Jeszcze tylko prawy, cięcie przez trawę i hopa na metę. Ostatnia prosta. Napędzamy się do piątki najeżdżamy hopę szeroko od prawej i ... jakież było nasze zdziwienie, gdy niemal na środku drogi wyrasta nam meta! Za późno na hamowanie, za późno na reakcję. Na lusterka skaczemy obok znaku, lecimy koło płotu, lądujemy w dziurze, dupę wybija i już tylko zostaje zaprzeć się nogami i czekać aż ziemia się zatrzyma. Ale po kolei: kosimy 10 metrów płotu, przechodzimy przez dwa druty kolczaste, idziemy 20 metrów polem i najgorsze: wpadamy 20 metrów w rozlewisko:/ Jeszcze ostatnia komenda: Odpal! Ale auto już nie ruszy. Wysiadamy, Paweł wskakuje do lodowatej wody, ja ściągam buty i mobilizuje dzielnych kibiców do wejścia za mną i wypchnięcia auta. Jak się okazuje perswazja ma nie najgorsza i 10 ludzi (którym serdecznie dziękujemy!) po krótkiej namowie już bez butów, z podwiniętymi spodniami kroczy za mną po lodowatej wodzie.

Samo auto nie ucierpiało nadmiernie. Wprawdzie lewa strona cała do blacharki, zderzaki do montażu, a reszta do malowania najgorsze stało się z silnikiem. Jak wiadomo woda mu nie służy, a nadmierna kąpiel już na pewno:/ No i niestety to serce samochodu zgasło już na wieki.


« wstecz


na skróty: news | profil | rajdy | zdjęcia | filmy
Oktawian Sokołowski,rajdy samochodowe,pilot rajdowy,kierowca rajdowy,RSMP,WSMP,RMŚ,RSME,puchar PZM,PZMot,samochód,części,starty,imprezy,kjs,kombinezon,opony,auto,filmy,zdjęcia,media,klipy,kask,motoryzacja,sparco,momo,omp,galeria,rajd,subaru,mitsubishi,impreza,lancer,wyścig,rallycross,akcesoria,Kulig,Kuzaj,Hołowczyc,Loeb,Solberg,Makkinen,Toyota,Peugeot,Citroen,Ford,Opel,magurski,elmot,polski,wawelski,rzeszowski,nikon,warszawski,mazowiecki,festiwalowy,strzeliński,tyski-mera,krakowski,wisły,kaszub,śnieżka,barbórka,auto Newsy Profil Rajdy Zdjęcia Media Linki