Uwaga!!! Twoja przeglądarka nie obsługuje Flash! Kliknij tutaj!
News

2010.09.09 13:32

Po Rajdzie Karkonoskim


Po długich miesiącach Paweł powrócił do rajdowania. Starego wysłużonego Seata zamienił na nowiutką Hondę, a mnie spotkał zaszczyt siedzenia na prawym fotelu. Jak się rzekło tak czynić trzeba było.

Już podczas zapoznania prześladował nas pech. Seat, który został przerobiony na rajdówkę odmówił posłuszeństwa z samego rana.  Po szybkiej reanimacji i elektrowstrząsach lekko spóźnieni ruszyliśmy na opis. I tu kolejna niespodzianka. Sprzęgło dało o sobie znać i spięło na stałe biegi tuż przed 3 opisem. Resztę dokończyliśmy zatem pożyczonym na szybko autkiem.

Rajd ten nie należał do długich, ale za to do bardzo intensywnych. Już w pobliży rampy startowej piątkowym wieczorem zebrała się spora grupa fanatycznych kibiców Chudego (pozdrawiam wszystkich:), którzy skandując jego nazwisko nie chcieli wypuścić nas z rampy!

Niestety już pierwszy odcinek specjalny okazał się pechowy. Na jednym z ostatnich prawych zakrętów trafiliśmy w korzeń, który jakimś cudem drogowcy zostawili w asfalcie. Efekt: wybity amortyzator i uszkodzone sterowanie sprzęgłem. Nie byliśmy tam jednak sami - w tym żniwo ponieśli też inni.

Drugi i trzeci odcinek to walka ze zbieżnością i biegami. Tak przyszło nam się toczyć do serwisu, na którym dzielni mechanicy uporali się ze wszystkimi usterkami. Pełni werwy i zapału ruszyliśmy na drugą pętlę.

Niestety pech nas dopadł i tutaj. Już na dojazdów przerywać zaczęła pompa paliwa. A że jak wiadomo silnik bez benzyny nie pojedzie w końcu zatrzymaliśmy się gdzieś na dzikiej wsi podziwiać lokalny folklor;)

Suma sumarum Paweł w końcu ma auto, którym może walczyć jeszcze nie o wszystko, ale krwi popsuje przeciwnikom wiele;) Przy jego zapale (i oby wkładzie finansowym nowych sponsorów!) jestem pewien, że już niedługo będzie się dużo więcej o nim mówiło w kontekście osiąganych rezultatów.

Z tej strony również należą się podziękowania zespołowi mechaników oraz wszystkich przyjaciół, którzy tak licznie i z takim oddaniem pomagają Pawłowi w startach. Bez nich nie byłoby to możliwe.


« wstecz


na skróty: news | profil | rajdy | zdjęcia | filmy
Oktawian Sokołowski,rajdy samochodowe,pilot rajdowy,kierowca rajdowy,RSMP,WSMP,RMŚ,RSME,puchar PZM,PZMot,samochód,części,starty,imprezy,kjs,kombinezon,opony,auto,filmy,zdjęcia,media,klipy,kask,motoryzacja,sparco,momo,omp,galeria,rajd,subaru,mitsubishi,impreza,lancer,wyścig,rallycross,akcesoria,Kulig,Kuzaj,Hołowczyc,Loeb,Solberg,Makkinen,Toyota,Peugeot,Citroen,Ford,Opel,magurski,elmot,polski,wawelski,rzeszowski,nikon,warszawski,mazowiecki,festiwalowy,strzeliński,tyski-mera,krakowski,wisły,kaszub,śnieżka,barbórka,auto Newsy Profil Rajdy Zdjęcia Media Linki